Dr Maurycy Axer (ur.1886 w Przemyślu, zm. 1942 w Bełżcu) – polski adwokat i działacz społeczny. Absolwent UJK. Jako adwokat uczestnik m.in. procesów „świętojurskiego” (1922), Botwina (1925) i Gorgonowej (1932).  Zwany był „lwowskim Cicero”. Członek komitetu założycielskiego i redakcji lwowskiego czasopisma „Głos Prawa”. Ojciec Erwina Axera , legendy polskiego teatru.

W roku akad. 1904/05 zapisał się na Wydział Prawa Wszechnicy Lwowskiej.
Po ośmiu semestrach studiów uzyskał absolutorium, a pół roku później otrzymał promocję doktorską.
W 1916 we Wiedniu wziął ślub z Ernestyną Schuster .
1 stycznia 1917 r. urodził się tam pierworodny syn Axerów – Erwin, póżniejszy żołnierz powstania warszawskiego i wybitny reżyser teatralny o światowej renomie
28 listopada 1918 r., przyszedł na świat ich drugi syn – Henryk („Ryś”), który później był członkiem organizacji bojowej w obozie janowskim we Lwowie i w roku 1943 został bestialsko zamordowany przez Niemców.

Po zakończeniu wojny Axerowie wyjechali do Lwowa, gdzie dr Maurycy Axer otworzył własną kancelarię adwokacką przy ul. Fredry 4a, a następnie przy ul. Zyblikiewicza 25 i Akademickiej 10.
Specjalizował się w sprawach karnych. Występował jako obrońca w najgłośniejszych procesach politycznych i kryminalnych międzywojnia. W szczególności brał udział w słynnych procesach: „świętojurskim” (1922), Botwina (1925), Gorgonowej (1932) czy Rekszyńskiej na początku lat trzydziestych.
Sławę wybitnego obrońcy sądowego przyniosła mu zwłaszcza obrona Emilii Małgorzaty (Margerity – Rity) Gorgonowej, oskarżonej o zabójstwo Elżbiety (Lusi) Zarembianki, dokonane w nocy z 30 na 31 grudnia 1931 r. w Brzuchowicach pod Lwowem.

Dr Maurycy Axer był jednym z najznakomitszych mówców lwowskiej palestry, co wkrótce zjednało mu przydomek „lwowskiego Cicero”. Jego błyskotliwe mowy obrończe stanowiły wzór dla młodych adeptów zawodu adwokackiego.

Dr Axer brał czynny udział w pracach samorządu adwokackiego. Był wybierany kilkakrotnie do Wydziału Izby Adwokackiej we Lwowie, pełniąc obowiązki członka tzw. Komisji Inicjatywy.

Należał do komitetu założycielskiego „Głosu Prawa”, będącego organem lwowskiej adwokatury, a następnie do komitetu redakcyjnego tego periodyku. W roku 1938 Rada Adwokacka we Lwowie powołała go na rzecznika dyscyplinarnego.

Maurycy Axer był z przekonań socjalistą – liberalnym demokratą i agnostykiem. Sympatyzował z PPS, choć nie należał do tej partii. Nigdy też nie był komunistą, choć prowadził dużo procesów komunistycznych. Często bronił za darmo. Samą partię oceniał krytycznie.

Lwowscy Axerowie prowadzili dom otwarty. Spotykali się u nich literaci, dziennikarze, ludzie teatru, profesorowie, jako że dr Maurycy Axer w kręgach inteligencji lwowskiej był postacią znaną i szanowaną. Gośćmi Axerów bywali: Herman Lieberman, Leon Schiller, Wilam Horzyca, Andrzej Pronaszko, Irena Eichlerówna, Janusz Strachocki, Ludwik Honigwill, Kazimierz Wierzyński, Joseph Roth i inni.

Maurycy Axer był wielkim miłośnikiem teatru i taka atmosfera panowała w jego domu. Częste kontakty z ludźmi teatru, a przede wszystkim z takimi osobowościami jak Leon Schiller czy Wilam Horzyca, wpłynęły niewątpliwie na wybór przyszłej drogi życiowej przez syna Erwina.

Państwo Axerowie byli stałymi bywalcami na przedstawieniach w Teatrze Wielkim lub Rozmaitości, a wieczorami spotykali się z przyjaciółmi w kawiarni „Roma”. Wakacje zaś spędzali w ulubionym Sławsku, gdzie mieli dom letniskowy.

Dr Maurycy Axer czuł się Polakiem. Wychowywał synów w kulcie dla idei romantycznych, socjalistycznych i niepodległościowych, w miłości do Polski.

Gdy po wybuchu wojny w 1939 roku nastąpił exodus inteligencji warszawskiej na wschód, dom mecenasa Axera dawał uchodźcom schronienie, wikt i opierunek.
Ze wspomnień syna Erwina : W ciągu pierwszych tygodni i miesięcy wojennych przez Lwów i przez dom moich rodziców przewinęli się Węgierko, Daszewski, Broniewski, Horzyca, Janek Kreczmar, Boy-Żeleński i jeszcze parę innych osób z tego kręgu (…). Przybyły z Warszawy profesor mój Aleksander Węgierko, zanim odjechał do Białegostoku, spędził noc w naszej chłopięcej sypialni, w łóżku mojego brata, na którym parę dni wcześniej spał Jurek Kreczmar. Brat spał na skórzanym materacu podróżnym, który później służył za miejsce noclegu Aleksandrowi Bardiniemu. U Axerów ukrywał się też były wojewoda lwowski Piotr Dunin-Borkowski, a także znalazło tu bezpieczny azyl kilkunastu żołnierzy z rozbitego oddziału.

W czasie pierwszej okupacji sowieckiej Lwowa dr Maurycy Axer nie chciał wykonywać zawodu adwokata, lecz pełnił funkcję „głównego administratora” w Państwowym Polskim Teatrze Dramatycznym utworzonym dekretem Rady Komisarzy Ludowych.

Po zajęciu Lwowa przez Niemców 1 września 1942 roku, w rocznicę wybuchu wojny, Niemcy przeprowadzili we Lwowie spektakularną akcję aresztowań polskich oficerów rezerwy.
Gdy dr Maurycy Axer wychodził rankiem do pracy, ciężarówka z aresztowanymi przejeżdżała obok jego domu przy Akademickiej 10.
Dr Axer na znak solidarności przesłał im podniesioną ręką znak pozdrowienia. Zauważyli to Niemcy. Zatrzymali auto, podbiegli do dr. Axera, aresztowali go i wepchnęli siłą na ciężarówkę, która zawiozła wszystkich na ulicę Łąckiego 1, gdzie znajdowało się więzienie.

Dokładna data śmierci dr. Maurycego Axera nie jest znana. Wiadomo tylko, że po kilkunastu dniach od aresztowania został wywieziony pociągiem towarowym do obozu zagłady w Bełżcu. Z transportu wyskoczył współwięzień, który jeszcze tej samej nocy przyniósł wiadomość Erwinowi o losie jego ojca. Ów więzień namawiał dr. Axera do wspólnej ucieczki, ale ten, cierpiący na lumbago, nie podjął ryzyka skoku z pędzącego pociągu.
Tak dopełnił się los jednego z najwybitniejszych polskich adwokatów doby międzywojennej.

foto:

Obrońca oskarżonej Rity Gorgonowej Maurycy Axer.
Data wydarzenia: 1932-07-21
Osoby widoczne: Maurycy Axer
Zakład fotograficzny:
Sygnatura: 1-B-635-3