Proces dziewięciu rozpoczął się 5 października 1956 r.

Akt oskarżenia popierany przez prokuratora miasta i powiatu Gniezno Tadeusza Muszyńskiego, prokuratora Generalnej Prokuratury dr Joachima Markowicza i wiceprokuratora wojewódzkiego z Poznania Czesław Borkowski, zarzucał m. in., że : „w czasie strajku i demonstracji, grupy awanturników i elementy kryminalne rozpoczęły wrogą akcję, w wyniku której dopuszczono się aktów gwałtu i terroru. W rezultacie tej przestępczej działalności padli zabici i ranni oraz wynikły poważne straty materialne. Aktywnymi uczestnikami wystąpień antypaństwowych byli między innymi wszyscy oskarżeni”.

Na ławie oskarżonych: Janusz Kulas, obrońcy: dr Kazimierz Tasiemski i Władysław Banaczek, Mikołaj Pac-Pomarnacki, obrońca: Piotr Moś, Roman Bulczyński, obrońca: dr Stanisław Hejmowski, Władysław Kaczkowski, obrońcy: Adam Barszczewski i Leon Kaczyński, Hieronim Zielonacki, obrońca: Bronisław Rzemyk, Marian Joachimiak, obrońcy: Michał Grzegorzewicz i Janusz Waliszewski, Antoni Klimecki, obrońca: dr Kazimierz Tasiemski, Jan Łuczak, obrońcy: Stanisław Szczęsny i Julian Sznapik, Zygmunt Majcher, obrońca: Ludwik Bleidorn, Zbigniew Błaszczyk, obrońca: Seweryn Szelejak.

Rozprawie przewodniczył: sędzia Dionizy Piotrowski

Wyrok: Obrońcom udało się zmienić kwalifikację czynów, a dzięki obecności przedstawicieli międzynarodowej opinii publicznej poznańscy adwokaci uzyskali możliwość prawdziwej obrony oskarżonych.

Skutek uboczny podjęcia się obrony robotników: adw. Stanisław Hejmowski i adw. Michał Grzegorzewicz zostali zrujnowani wysokimi grzywnami i zawieszeniem w prawach do wykonywania zawodu.